Półautomatyczna skrzynia biegów - co to jest? Typ zautomatyzowanej (sekwencyjnej), manualnej skrzyni biegów, w której część czynności (zmiana biegów lub uruchamianie sprzęgła) wykonywanych jest przez urządzenie. Zasadniczo skrzynie półautomatyczne dzieli się na dwa rodzaje: najpopularniejsze - tj. takie, w których za zmianę
Skrzynia automatyczne - opinie i awarie. Mam auto z trochę inną skrzynią - 6T45. Też mnie na początku zmartwił brak informacji. Też dotarłem do info o pękającym pierścieniu i do tego, że naprawa tej skrzyni jest bardzo droga. Z drugiej strony do tematu podszedłem w ten sposób, że skoro jest mało informacji, to może być znak
Numer katalogowy części. SKRZYNIA BIEGÓW 2.0 TDCI FORD C-MAX 7G91 7000 AA. 699, 00 zł. 149,06 zł x 5 rat. z. sprawdź. 899,00 zł z dostawą. dostawa pt. 10 lis. dodaj do koszyka.
Dla własnego dobra warto jednak podążać za sugestiami fachowców trudniących się naprawami automatycznych skrzyń biegów. Ich zdaniem wymianę oleju należy przeprowadzać co 60-80 tysięcy kilometrów, skomplikowany mechanizm dostaje wówczas świeży środek smarny o wymaganych parametrach bez zanieczyszczeń – w układzie znajduje
Od 4 lat jestem właścicielką 500 (kupiona jako nowa z salonu) z automatyczną skrzynią biegów (albo półautomatyczną, z uwagi na możliwość przełączenia się na manualną zmianę biegów czego w życiu nie używałam). Od jakiegoś czasu, o ile dobrze pamiętam zeszłej zimy, zaczęły się problemy ze skrzynią. Zaczęło się
Ford OE. Numer katalogowy części. SKRZYNIA BIEGÓW 2.0 FORD FOCUS MK2 MONDEO MK4 GALAXY MK3 C-MAX 4M5R 7002 VC. 399, 99 zł. zapłać później z. sprawdź. 409,98 zł z dostawą. dostawa we wtorek. dodaj do koszyka.
. Skrzynia automatyczna to skomplikowany podzespół, ale właściwie serwisowana może pokonać bez awarii kilkaset tys. km Cały czas rośnie liczba przełożeń. Kilkanaście lat temu wystarczały cztery, obecnie jest ich często 7, 8 a nawet 9! To oczywiście komplikuje budowę Producenci aut często twierdzą, że przez całe swoje życie skrzynia nie wymaga wymiany oleju. Serwisy niezależne mówią… co innego Jeszcze kilkanaście lat temu automatyczna skrzynia w samochodzie była odbierana jako coś gorszego – powolna, na dłuższą metę ryzykowna, a na dodatek odbierająca kierowcy część "zasług" w prowadzeniu samochodu. Za oceanem skrzynie manualne stanowią margines (nawet wśród małych, miejskich aut), w Europie odsetek przekładni automatycznych stale rośnie, ale w wielu segmentach rynku taka skrzynia to ciągle prawdziwy rarytas. Jak traktować skrzynię automatyczną? Warto zacząć od drobnego usystematyzowania – na rynku mamy wiele rodzajów przekładni określanych jako automatyczne. Mianem "klasyczne" (które tutaj opisujemy) obejmujemy skrzynie biegów wykorzystujące przekładnię hydrokinetyczną oraz zespoły planetarne, sprzęgła i hamulce. Klasyka, CVT czy DSG? Zalet "klasycznej" skrzyni automatycznej nie trzeba długo szukać – zwalnia kierowcę od konieczności zmiany biegów, może on skupić się na prowadzeniu auta. Przełożeń jest teraz dużo, dzięki czemu jazda stała się płynna i dynamiczna, choć trzeba się liczyć z niewielkim wzrostem spalania (ale częste blokowanie przekładni hydrokinetycznej – nawet na wszystkich biegach – znacząco obniża wzrost mierzony w stosunku do "manuala"). Taka skrzynia sprawdzi się też np. w terenówkach – nie przerywa przekazywania napędu w czasie zmiany biegów, co poprawia skuteczność jazdy w piasku lub pod górę. W czasie holowania przyczepy nie trzeba się martwić o zniszczenie sprzęgła, bo go nie ma! Na rynku nie brakuje też skrzyń o innej konstrukcji. W ostatnich latach rozwinęły się przekładnie dwusprzęgłowe: na jednym wałku są umieszczone koła zębate biegów parzystych, na drugim – nieparzystych. Gdy jeden wałek pracuje, drugi jest już gotowy do załączenia. Dzięki temu skrzynia rzeczywiście potrafi sprawnie zmieniać biegi, a brak przekładni hydrokinetycznej oznacza oszczędność paliwa i brak straty mocy. Kolejny rozdział to przekładnie CVT (bezstopniowe) – teoretycznie najlepsze, bo przekładnia powinna stale dopasowywać się do oczekiwań kierowcy co do dynamiki i możliwości silnika. Często jednak kończy się na "wyciu" silnika i co najwyżej przeciętnej dynamice. Jeszcze gorzej wypadają skrzynie tzw. zautomatyzowane – to klasyczne przekładnie, uzupełnione o automatykę sterującą sprzęgłem. Jak kupić auto z "automatem"? O porady zwróciliśmy się do mechaników z warszawskiego serwisu Auto Wawer, specjalizującego się w naprawie automatycznych skrzyń biegów: Testujemy działanie wszystkich położeń dźwigni biegów. W pozycji "R" (reverse) i "D" (drive) auto bez wciśniętego pedału gazu powinno się wolno toczyć. Podczas ruszania z automatycznej przekładni nie powinny dobiegać odgłosy zgrzytania, a załączenie napędu powinno odbywać się płynnie i bez gwałtownych szarpnięć, tak samo jak poszczególnych biegów. Sprawdźmy reakcję na kick-down, czyli gwałtowne wciśnięcie pedału gazu, po którym następuje redukcja przełożenia. Sprawna automatyczna skrzynia biegów redukuje bieg bez niepokojących dźwięków i efektu "ślizgania", podobnego do jazdy samochodem z manualną skrzynią biegów i ze zużytym sprzęgłem. Podczas hamowania, redukcji biegów, do zatrzymania się włącznie nie powinny pojawić się szarpnięcia. Jeśli w czasie załączania się wyższych biegów wskazówka obrotomierza na chwilę poszybuje o kilkaset obr./min w górę i dopiero opadnie, może to być zwiastunem awarii. Kolejne etapy sprawdzenia to kontrolka działania skrzyni. Jeśli producent jej nie przewidział, a mamy wątpliwości co do poprawności pracy, może to oznaczać, że skrzynia działa w trybie serwisowym. Kolejna sprawa to oględziny spodu – lepiej nie ignorować wycieków, bo kosztowna może być wymiana zarówno uszczelniaczy, jak i np. pękniętej aluminiowej osłony. Jeśli zastanawiacie się nad wyborem konkretnego modelu, a warunkiem jest właśnie skrzynia automatyczna, to warto zwrócić uwagę na kilka czynników. Najważniejszy: najczęściej im mniej biegów, tym starsza skrzynia. Co to oznacza? Że będzie wolniej zmieniać biegi, ale może okazać się mniej skomplikowana i prostsza (tańsza) w naprawie. Nowsze skrzynie zyskały elektronikę sterującą, a przekładnia hydrokinetyczna bywa blokowana na wszystkich biegach (urządzenie ma dość niską sprawność, w dużej mierze odpowiadającą za wzrost zużycia paliwa). Dokąd po pomoc? Okazuje się, że skrzyń automatycznych boją się nie tylko użytkownicy, lecz także często – mechanicy. Rzadko który warsztat ogólnomechaniczny podejmuje się diagnozy i oszacowania kosztów naprawy, a tym bardziej – rozbierania takiej przekładni. Nic w tym dziwnego, bo wymaga to, po pierwsze, specjalistycznego doświadczenia, po drugie, dostępu do części zamiennych. W hurtowniach motoryzacyjnych kupicie co najwyżej filtry oleju lub elementy do podstawowej obsługi. Nie jest to jednak problemem, gdyż nie brakuje warsztatów specjalizujących się w naprawach "automatów". Specjaliści są w stanie rozpoznać usterki typowe dla danego rodzaju skrzyni, a także oszacować koszty. Te mogą być jednak bardzo różne. Wszystko zależy od stopnia uszkodzenia i modelu skrzyni biegów. O ile regeneracja przekładni hydrokinetycznej zazwyczaj kosztuje tyle samo, o tyle wewnętrzne podzespoły skrzyni mocno różnią się cenami: kosze czy przekładnie planetarne mogą kosztować zarówno 200-300 zł, jak i… parę tysięcy zł. Dlatego najczęściej dokładny kosztorys poznacie dopiero po wyjęciu, demontażu i weryfikacji poszczególnych elementów. Nowsze nie zawsze lepsze Niestety, "automaty" często borykają się z podobnymi problemami jak nowoczesne silniki – kilkanaście lat temu producenci zaczęli szukać oszczędności, przez co pojawiły się nieznane wcześniej kłopoty: pękające i wyrabiające się kosze sprzęgłowe, uszkodzone elementy przekładni planetarnych. To też dobrze pokazuje różnicę w kosztach: kosz satelitów do starej prostej skrzyni można kupić za 200 zł, do w miarę "świeżej" terenówki może wymagać wydania nawet 30-krotnie wyższej kwoty! Inna sprawa, że przed skrzyniami biegów stoją teraz ogromne wyzwania – najpotężniejsze silniki generują nawet… 1000 Nm, a przed laty była to wartość całkowicie poza zasięgiem konstruktorów silników. Kolejny kłopot to skomplikowane zespoły mechatroniczne sterujące zmianą biegów. Rosnąca liczba przełożeń oznacza też zwiększenie sterowników – rosną też niestety ceny w przypadku uszkodzeń. Duży wpływ na trwałość mają również sami użytkownicy. Na pewno niezbyt dobrze na kondycji przekładni odbije się sportowy styl jazdy w klasycznym aucie (inaczej w mocnym coupé – tam przekładnia powinna być dostosowana do dużych obciążeń). Proste skrzynie z rynku amerykańskiego słabo znosiły nie tylko agresywną, lecz nawet szybką jazdę – skrzynie łatwo się przegrzewały. W takich konstrukcjach świetnym rozwiązaniem może być montaż dodatkowej chłodnicy oleju (zestaw 1000-2000 zł). Na rynku spotkacie też wzmocnione sprzęgła i inne tego typu elementy. Przestrzegajcie zaleceń w trakcie holowania uszkodzonego pojazdu (skrzynia jest smarowana olejem z pompy – jeśli ta nie pracuje, na dłuższym dystansie może pojawić się problem). Kolejna sprawa to regularna wymiana oleju – statyczna lub dynamiczna. Ryzykowny jest za to zakup używanej skrzyni – na pewno trzeba dokładnie ustalić zasady gwarancji rozruchowej, a przekładnia powinna trafić od razu do fachowców. Naszym zdaniem Najczęściej boimy się tego, czego nie znamy – czy ta sama zasada obowiązuje w przypadku skrzyń automatycznych? Często tak, bo o ile skrzynia manualna wydaje się prosta, o tyle automatyczna ma bez wątpienia bardziej skomplikowaną budowę. Efektem są rzeczywiście wyższe koszty ewentualnych napraw. Jednak czy musi do nich dochodzić? W kilku przypadkach – na pewno. Ale dobrze dobrana skrzynia biegów w połączeniu z właściwą obsługą wcale nie musi być gwarancją kłopotów. Pewnym utrudnieniem może być mnogość konstrukcji, oznaczeń itp. – niełatwo wskazać, która skrzynia była montowana w którym roku i w jakiej wersji silnikowej. Rozwój skrzyń automatycznych przebiega podobnie, jak całych samochodów. Wśród konstrukcji sprzed lat łatwo wskazać niemal pancerne (np. mercedesowskie), ale nie są one w stanie rywalizować ze współczesnymi szybkością działania, z pewnością też bardziej zwiększały zużycie paliwa. Nowoczesne przekładnie mają nawet 10 (!) biegów, działają szybko i płynnie, często wręcz poprawiają zużycie paliwa. Ale są bardziej skomplikowane, więc i droższe w obsłudze. /19 Klasyczny „automat” Audi Automatyczna skrzynia biegów nazywana jest także hydrauliczną – ze względu na to, że olej decyduje o załączeniu napędu (w przekładni hydrokinetycznej) oraz o włączeniu poszczególnych biegów. Dlatego środek smarujący (stan i rodzaj) jest tu bardzo ważny!Moment obrotowy z silnika trafia do przekładni hydrokinetycznej (1). Tu mamy konstrukcję volkswagenowską z nietypową budową – między silnikiem a przekładnią biegnie półoś, na którą trzeba było zrobić miejsce. Najważniejsze elementy skrzyni: zespoły przekładni planetarnych (z trzech zespołów można uzyskać nawet 9 przełożeń) (2), zespoły hamulców i sprzęgieł tarczowych (3) – odpowiadają za zatrzymanie i włączenie do pracy odpowiednich elementów przekładni planetarnych, co generuje żądane przełożenie. W tym celu stosowane są też hamulce taśmowe. Tu zastosowano napęd 4x4 – moment trafia do centralnego dyferencjału (4). /19 Tu mogą czaić się koszty! Przemek Wąworek / Auto Świat 1. Stosunkowo słabym elementem okazuje się przekładnia hydrokinetyczna. Zazwyczaj można ją regenerować i taka operacja kosztuje od 700 do 1200 Tarcze sprzęgieł i hamulców – zużywają się sukcesywnie w trakcie pracy przekładni, może też dojść do przegrzania i miejscowego Pompa oleju – wymiana lub regeneracja: właściwe ciśnienie jest bardzo ważne, bo olej nie tylko smaruje, odpowiada także za przełączanie Kosz trzymający sprzęgła: wyłamują się elementy konstrukcji, wyrabiają kanały odpowiadające za utrzymanie ciśnienia oleju. Nowe kosze (np. takie po modyfikacji) kosztują nawet 2000 Elementy przekładni planetarnych – wydawać się może, że to bardzo trwały element, ale uszkodzenie kosza z satelitami to również nic nowego. Ceny bardzo różne. /19 Jak jeździć poprawnie? BMW, mercedes / Materiały prasowe Prowadzenie samochodu z automatyczną skrzynią jest prostsze niż z manualną – odpada operowanie sprzęgłem i wybór przełożenia. Trzeba jednak przestrzegać kilku zasad – nie należy np. w czasie zatrzymania na światłach przerzucać dźwigni wyboru zakresu jazdy z „D” na „N”, gdyż w ten sposób często ograniczamy smarowanie w skrzyni (pompa oleju najczęściej jest napędzana mechanicznie). Poza tym pozbawiamy się możliwości np. dynamicznego przyspieszenia, gdy trzeba opuścić skrzyżowanie. Kolejnym grzechem kierowców jest zbyt szybkie przełączanie na „P” – gdy auto jeszcze się toczy. W starszych skrzyniach w położeniach lewarka "4", "3", "2", "1" blokowane były wyższe przełożenia, co ułatwiało np. jazdę w górach lub holowanie przyczepy. Nowsze rozwiązanie to sekwencyjna zmiana przełożeń – tu przesuwamy dźwignię w lewo i popychamy do przodu lub do tyłu. Nie ma już opcji „blokowania” wyższych biegów. /19 Skrzynie ZF BMW Niemiecki potentat na rynku skrzyń biegów. Pierwszy „automat” trafił do auta osobowego w 1965 r. (model 3HP12). W nazewnictwie pierwsza cyfra mówi o liczbie biegów (ten model miał ich tylko 3), liczba na końcu – o dopuszczalnym momencie obrotowym silnika (nie ma jednoznaczności, np. w 5HP19 to 310 Nm, w 6HP19 – 400 Nm). Duża liczba wariantów dopasowanych do ustawienia silnika, napędu (przedni/tylny/4x4). Na rynku aut używanych najczęściej spotkacie wersje 5HP(18-30) oraz 6HP(19-32). To dość solidne skrzynie, ale mówimy tu o milionach aut – często kilkunastoletnich, z przebiegami liczonymi w setkach tys. km. W „piątce” częstymi usterkami są: brak wstecznego biegu (wyłamany kosz), świecące się wszystkie kontrolki od załączonych biegów (uszkodzenie skrzyni, tryb serwisowy), niska wydolność pompy oleju. W ZF6 zdarzają się kłopoty z biegami Wynikać mogą z pęknięcia koszyka wałka wejściowego. Zdarzają się też awarie sterownika (warto zacząć od wykonania ponownej adaptacji skrzyni). Wersja 8-biegowa (na fot.) często jest stosowana w sportowych wersjach samochodów – w najmocniejszych odmianach może przenieść nawet 1000 Nm momentu! Od 2013 r. ZF produkuje skrzynie 9HP. /19 Skrzynie ZF Auto Bild Automatyczne przekładnie ZF można spotkać w ogromnej liczbie modeli. W przypadku wersji 5HP będą to niemal wszystkie auta BMW od 1991 r. do początku XXI wieku, a także liczne wersje Passatów B5, Audi A4 B5 i A6 C5. Skrzynia ta trafiała też do Porsche 911 (do 2003 r.). Jeszcze szersze zastosowanie ma wersja 6HP – od różnych modeli Astona Martina, Audi ( Q7) i Jaguara zaczynamy, a kończymy na Rolls-Royce’ach i VW Phaetonie. Mnóstwo modeli korzysta również ze skrzyni 8HP: to Lamborghini Urus, VW Touareg I i II, różne modele BMW, Rolls-Royce’a czy Alpiny. /19 Skrzynie Aisin Auto Wawer Japońska firma, mocno powiązana z Toyotą. To jeden z największych producentów skrzyń na świecie. W szerokiej palecie można znaleźć bardzo trwałe i polecane przekładnie, to skrzynie serii A Toyoty (opracowane i produkowane właśnie przez Aisina) – np. A750 i A760, popularne w terenówkach i Lexusach z ostatnich kilkunastu lat. Gorzej oceniany jest za to model AW 55-50 (5-stopniowy, zabudowywany poprzecznie z przednim napędem, -51 – do wersji 4x4), który znajdziecie w wielu Oplach i Volvo. Stosowano też inne nazwy, AF33 i FA57. Problemem jest tu najczęściej uszkodzenie jednego z elektrozaworów znajdujących się w sterowniku (zazwyczaj kończy się na wymianie całego modułu), konieczna jest ponowna adaptacja skrzyni. W Saabach i Oplach dodatkowo trzeba się liczyć z wyciekami oleju z chłodnic. Mimo podobieństw technicznych rzadko pasuje skrzynia z innego modelu. Zalecenia mechaników to unikanie „gazowania” na zimno i dość częsta wymiana oleju (co 50-60 tys. km), choć niektórzy producenci aut nie przewidują takiej konieczności. Zalecany jest płyn spełniający normę JWS 3309. Jedna z nowszych konstrukcji Aisina to pierwsza na świecie 8-biegowa skrzynia do poprzecznego montażu (AWF8F35 z 2013 r.). /19 Skrzynie Aisin Auto Bild Automatyczne przekładnie Aisina można znaleźć w autach kilkudziesięciu marek. Firma ta może „podpisać się” pod większością skrzyń Toyoty (seria A, występująca od lat 50. XX wieku, np. A750/760: Toyoty Land Cruiser 120, 100 i Hilux, Lexusy IS, GS, inne skrzynie to np. AWF8F35 (najnowszy Opel Insignia, Peugeot Rifter, DS 7). Skrzynia AW 55-50 zadebiutowała w 2000 r. w Volvach serii 40, 60 i 70. Znajdziecie ją też w Fordzie Kudze 1. generacji (silnik w Renault Lagunie II V6, Oplach Vectra C i Signum, a także w niemal wszystkich modelach Volvo, XC90 z lat 2000-03. /19 Skrzynia Aisin AF40-6 GM Z bogatej palety skrzyń japońskiego producenta Aisin wyróżniliśmy jeszcze model AWTF-80 SC (znany też jako TF-8 lub AF40-6) – handlowo określany jako Geartronic. W budowie tej nowoczesnej skrzyni postawiono na lekkość (wynik: 90 kg) oraz kompaktowe wymiary (długość: 36 cm) – ma być ona mocno zbliżona do skrzyń manualnych. Maksymalny moment obrotowy dopuszczany przez tę konstrukcję to 440 Nm. Skrzynia była montowana w wielu popularnych modelach. Użytkownicy aut z tą skrzynią automatyczną muszą liczyć się z kilkoma usterkami, głównie z szarpaniem i brakiem napędu. Dość częstą przyczyną problemów okazuje się wadliwy kosz C1 (wycieranie się trybów powoduje przedostawanie się zanieczyszczeń do oleju przekładniowego). Częstym efektem jest uszkodzenie elektrozaworów sterownika. Sam sterownik również nie jest przesadnio żywotny (z czasem ulega mechanicznemu zużyciu). Od mechaników z warszawskiej firmy Auto Wawer także w tym przypadku usłyszeliśmy: pomóc może przede wszystkim regularna wymiana oleju, najlepiej metodą dynamiczną (chociaż producent twierdzi, że nie ma potrzeby wymiany oleju). Pojemność skrzyni to 7 l, zaś zalecany olej – Dexron VI. Gdy zlekceważycie objawy szarpania, lista elementów do wymiany powiększy się o sterownik z elektrozaworami. /19 Skrzynia Aisin AF40-6 Auto Bild Konstrukcja firmy Aisin trafiła do licznych firm i modeli, dzięki niedużym rozmiarom spotkacie ją również w kompaktowych autach. AF40-6 pracuje np. w hybrydowym BMW i8, autach Grupy Fiata: Alfach Romeo 159, Brera i Spider, Fiatach Cromach, Lanciach Deltach. Trafiła do Fordów Mondeo (w wersjach europejskiej i amerykańskiej), Mazd 6, CX-7, CX-9. Spotkacie ją też w licznych modelach koncernu GM (Oplach Meriva, Astra, Zafira, Vectra, Insignia). Kolejne marki korzystające z tych skrzyń to Land Rover (Freelander 2, RR Evoque), Jaguar (X-Type). Skrzynia trafiła też do koncernu PSA (liczne modele Citroëna i Peugeota). /19 Skrzynie GM GM Za oceanem skrzynie automatyczne mają dłuższą tradycję – GM rozpoczął produkcję w latach 40. XX wieku. Współczesna linia produktów nosi nazwę „Electronic Hydra-Matics”. Pierwsza cyfra oznacza liczbę biegów, litera – sposób zabudowy (L – wzdłużne, T – poprzeczne), kolejna liczba to określenie przenoszonego momentu, a ew. dopisek może oznaczać np. wzmocnienie przekładni (jak HD). Pokazana tu skrzynia to wersja 6T40 – do lekkich aut i poprzecznej zabudowy. Linia ta zadebiutowała w 2008 r. i obejmuje kilka wariantów (30-50), również do silników wysokoprężnych. Skrzynia waży od 72 do 90 kg – jest dość lekka i ma zwartą zabudowę, a przy tym spory zakres przełożeń. Pękający pierścień sprężyny zespołu sprzęgieł, który ma falisty kształt, to typowa usterka w tym modelu przekładni. Opiłki dostają się wraz z olejem do wnętrza skrzyni i powodują stopniowe uszkodzenie podzespołów. Często kończy się kompleksowym remontem skrzyni. Rozwiązaniem może być wymiana oleju co 60 tys. km, dzięki czemu można dostrzec opiłki i zapobiec dalszemu uszkodzeniu przekładni. Dobrze oceniane są też wcześniejsze przekładnie GM, np. 5L40 (auta amerykańskie i niektóre BMW). /19 Skrzynie GM Auto Bild Sześciobiegowa przekładnia ma zwartą budowę i jest lekka, dzięki czemu udało się ją zabudować w samochodach kompaktowych. Pierwszym samochodem, w którym wykorzystano tę przekładnię, był Chevrolet Malibu z 2008 r. W tym samym roku dołączyły: model Cruze, Daewoo Lacetti i kilka aut typowych dla rynku amerykańskiego. W Chevroletach skrzynia najczęściej występuje w połączeniu z silnikiem W Europie rozpowszechniła się w samochodach marki Opel – w Astrach, Merivach. W tych autach występuje przeważnie w połączeniu z doładowanym silnikiem lub wolnossącym Sześciobiegowy „automat” ciągle jest montowany w nowych samochodach. /19 Skrzynia Jatco JF506E Auto Wawer Jatco to japońska firma, wyspecjalizowana w produkcji automatycznych skrzyń biegów, zależna od Nissana. Wytwarza wiele rodzajów przekładni bezstopniowych (np. JF011E, znana z Nissanów i Mitsubishi), ale też klasyczne skrzynie „hydrauliczne” (obecnie również 7-biegowe). Popularną przekładnią (nie tylko w Nissanach) jest JF506. Pięciobiegowa skrzynia waży 90 kg. Była montowana w samochodach z silnikiem umieszczonym poprzecznie z przodu (napęd przedni lub 4x4).To klasyczna skrzynia z 4 koszami sprzęgłowymi, 2 hamulcami tarczowymi i jednym taśmowym. W układzie sterowania pracuje 9 elektrozaworów. Pojemność skrzyni to 9 l, zaś rodzaj oleju dość łatwo zapamiętać, bo to… JF506E – jak u wielu producentów, trzeba tu zastosować specjalny środek smarny. Problemy, które mogą czekać użytkowników, to np. szarpanie podczas zmiany biegów (usterka elektrozaworów, ubytek oleju) – ważna jest odpowiednia diagnostyka. Efektem wadliwego aluminiowego tłoka w koszu sprzęgłowym jest brak przełożeń i biegu wstecznego. Zdarzają się też problemy z zanikającym biegiem wstecznym (efekt mechanicznego uszkodzenia taśmy hamulcowej lub jej zaczepu). Zanieczyszczenia w oleju prowadzą do nieprawidłowości w pracy elektrozaworów. Ważna jest też prawidłowa obsługa – podczas wymiany oleju łatwo pomylić śrubę trzymającą taśmę hamulcową z korkiem wlewu oleju. /19 Skrzynia Jatco JF506E Auto Bild Ciekawostka: przekładnia Jatco JF506 nie była stosowana w Nissanach, ale znajdziecie ją w wielu różnych markach – od japońskich po niemieckie i angielskie. Spotkacie ją w: Mitsubishi Lancerach Evo (VII i IX, wersje GT-A), Mazdach 6 i MPV, Fordach Mondeo MkIII i Galaxy, Volkswagenach Golfach i Sharanach, Audi A3 1. generacji, Jaguarach X-Type’ach oraz Land Roverach Freelanderach I. Nowsza, 6-biegowa wersja Jatco JF613E trafiła do Nissana Qashqaia, Renault Scenica i Laguny. /19 Skrzynie Mercedesa Mercedes Lata 80. i 90. ubiegłego stulecia to w Mercedesie era nadzwyczaj trwałych przekładni 4G Tronic ( i Są one skalibrowane w taki sposób, żeby w każdych warunkach oszczędzać silnik i samą przekładnię – w większości przypadków startuje z drugiego biegu, co zapewnia płynniejszą jazdę i mniej szarpnięć. Przebiegi międzynaprawcze są liczone w setkach tysięcy kilometrów. Przekładnia ma dodatkowo piąty bieg, sterowany elektrycznie, i również uchodzi za trwałą. Więcej kontrowersji budzi „automat” kryjący się pod oznaczeniem „ (nazwa handlowa „5G-Tronic”). Skrzynia ta ma w pełni elektroniczne sterowanie i blokadę przekładni hydrokinetycznej. Dopóki była łączona z niezbyt mocnymi silnikami, nie sprawiała większych kłopotów. Problemy pojawiły się wraz z rozwojem diesli. Bez większych zmian trafiła ona do mocnych wersji klasy S oraz np. ML-a z 4-litrowym dieslem. Ogromny moment obrotowy sprawia, że w tych wersjach remont czasem jest konieczny co 50-100 tys. km. Nowsze warianty skrzyń Mercedesa to (bardzo popularna, 7 przełożeń, zdarzają się uszkodzenia sterownika) oraz czyli najnowszy 9G-Tronic. /19 Skrzynie Mercedesa Auto Bild W przypadku Mercedesa można powiedzieć: to już nie to, co kiedyś! Najtrwalsze były skrzynie z lat 80. i 90., ale obecnie pewnie zostałyby skrytykowane za powolność działania. Najstarsze skrzynie 4G-Tronic stosowano w Mercedesach, 190, W124, W126. Wiele z nich… jeździ bez problemów do dzisiaj. Skrzynię stosowano w klasach C, E oraz S aż do 2013 r. Pojawiła się też w modelach ML (1. generacja – W 163) oraz klasie G i to głównie w nich nabrała „złej sławy”. Skrzynia trafiła też do Jeepów (lata współpracy tych marek) oraz do SsangYongów i Jaguarów (XJ i XK), a nawet Porsche. Przekładnię 7G-Tronic znajdziecie w większości Mercedesów oraz w SsangYongach. Skrzynia 9-biegowa również opanowała całą paletę Mercedesa. /19 Właściwy serwis przekładni Przemek Wąworek, Auto Bild / Auto Świat W wielu firmach słyszymy, że w automatycznych skrzyniach biegów nie trzeba wymieniać oleju. Z kolei liczne serwisy przekonują, że olej trzeba wymieniać zawsze, najlepiej dynamicznie. Kto ma rację? Zazwyczaj prawda leży gdzieś pośrodku – są skrzynie, którym rzeczywiście stary olej niezbyt przeszkadza, ale w wielu częsta wymiana oleju może znacząco przedłużyć życie przekładni. Poza tym podczas spuszczania oleju można ocenić jego stan i np. zobaczyć, czy nie ma w nim opiłków (wtedy warto przyspieszyć remont przekładni – bez czekania na jej całkowitą „destrukcję”).Na fot. po prawej: komplet obsługowy do starszej, prostej skrzyni automatycznej – nieodzowny jest filtr oleju, często trzeba zdjąć miskę olejową. W nowszych konstrukcjach miskę trzeba… wymienić, bo bywa zintegrowana z filtrem. /19 Właściwy serwis przekładni Marek Korlak / Auto Świat Czy stosować wymianę dynamiczną? Wiele warsztatów przekonuje, że to jedyna droga do solidnej wymiany oleju, inni są zdania, że w zupełności wystarczą dwie klasyczne zmiany, wykonane np. w odstępie 500-1000 km (już bez wymiany filtra). Dynamiczna wymiana jest kosztowna, bo poza specjalistycznym urządzeniem „marnuje” sporo oleju. Ale ma gwarantować zastąpienie całego oleju świeżym. /19 Inne "automaty": z dwoma sprzęgłami Audi Takie skrzynie często są określane mianem „DSG” (jak w VW, który je rozpowszechnił). Mamy tu klasyczne pary kół zębatych z rozbudowanym sterowaniem (dwa sprzęgła). Ideą działania jest duża szybkość – gdy włączony jest jeden bieg, komputer przewiduje, który trzeba włączyć następny, i już go przygotowuje (dzięki drugiemu sprzęgłu). /19 Inne "automaty": skrzynia bezstopniowa (CVT) Audi Miejsce zespołów planetarnych zajmuje przekładnia pasowa, zaś przełożenie zmienia się poprzez zmianę średnicy kół pasowych – napędzającego i napędzanego (gdy jedno zmniejsza średnicę, drugie – zwiększa). Często odpowiadają za to siłowniki hydrauliczne. Skrzynie CVT w hybrydach bazują na przekładniach planetarnych.
Żeby nie otwierać nowego wątku - kojarzycie jakie macie obroty na 6 biegu przy 130 czy 140km/h? Bo post autora nieco mnie zdziwił, wszak ja sam jestem bliski 3000 obrotów przy 140km/h, ale jednak zobaczyłem oraz (2500 obrotów przy 140km/h) i wygląda na to, że jest to kolejna rzecz źle działająca u mnie :( Edytowane 17 Lipca 2017 przez niebianskaskurwoala
DOHC i 6 biegów - czy warto? Moderator: Żandarmeria laptr DOHC i 6 biegów - czy warto? 28 sie 2010 22:32 Witam wszystkich forumowiczów!Od jakiegoś czasu przymierzam się do zakupu Ceed'a i czytam to forum. Dzięki wam jest bardzo do na rok modelowy 2011 pojawił się Ceed z silnikiem DOHC CVVT 126 KM -i 6 biegową skrzynią. Tak więc pytanie do posiadaczy w benzynie - jak bardzo przydałby się Wam 6 bieg?I czy ewentualnie będzie to warte trochę wyższej ceny gdybym brał samochód teraz? ( różnica w cenie w związku ze zbliżającą się wyprzedażą rocznika 2010) dirtyweekender Asystent Kierownika Posty: 248 Dołączył(a): 19 lip 2009 21:49 Lokalizacja: Gdańsk Prywatna wiadomość Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 28 sie 2010 22:47 Jako uzytkownik tego silnika smialo moge powiedziec, ze bardzo sie przyda szostka. Szczegolnie w trasie. W piecio biegowej skrzyni przy wiekszych predkosciach w kabinie robi sie nieprzyjemnie ze wzgledu na halas, no i spalanie bedzie mniejsze. Pro_Ceed 1,6 DOHC Optimum+ Black Pearl 17" N_Jay Dyrektor Posty: 697 Dołączył(a): 28 cze 2008 02:29 Lokalizacja: W-M Grupa: Warmińsko-Mazurska Prywatna wiadomość Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 29 sie 2010 00:46 Potwierdzam słowa dirtyweekender-a. Szkoda, że do MY2010 nie dawali tej do daty zakupu to nie spodziewałbym się wyprzedaży szybciej niż w grudniu. W ubiegłym roku została ogłoszona tuż przed nowym rokiem ale podejrzewam, że elastyczność sprzedawców w negocjowaniu cen będzie się zwiększać wraz ze zbliżającym się końcem roku. Ceed HB Opti + ESP, po FL - od 04/2010Ceed HB OptiPlus, So-Red - do 04/2010 Renegade Weteran Posty: 3513 Dołączył(a): 23 lis 2009 01:41 Lokalizacja: SLU Grupa: GOP- Górny Śląsk Marka i model samochodu: OPTIMA PHEV 205 KM Prywatna wiadomość Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 29 sie 2010 00:56 Potwierdzam i przyłączam się do opinii 6-tka jest bardzo wskazana w tych silnikach, a wychodzi to właśnie na trasie przy przechodzeniu z 4 na 5 Ciekawe czy szłoby do naszych dołożyć , czy to kwestia samej skrzyni czy silnik też się różni OPTIMA PLUG-IN 205 KM - C3S (aluminium silver) '16 CEE'D HB DOHC 126 KM FL OPTIMUM - AA1 (infra red) '09 zucio1 Koordynator Regionalny Posty: 1339 Dołączył(a): 29 lip 2007 14:23 Lokalizacja: Olsztyn Grupa: Warmińsko-Mazurska Prywatna wiadomość Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 29 sie 2010 08:06 Jako kolejny potwierdzam, przydałaby się w trasie Kia ceed 1,6GDI M+comfort '13Kia venga 1,4 '12Ceed 1,6 C+ '09Ceed 1,4 C+ '07Fabia 1,4 16VMatizVW Golf II 1,6Polonez 1,6 CaroFiat 126p AUTOR WĄTKU slavo1972 Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 29 sie 2010 08:44 Szóstka jako typowy "nadbieg" zdecydowanie się przyda ale przy jej zastosowaniu najprawdopodobniej zmienią się przełożenia na pozostałych biegach. Jak wtedy będzie się zachowywał ceed szczególnie w ruchu miejskim może pokazać dopiero porządna jazda próbna. Ja z wiekiem coraz bardziej zastanawiam się nad kupnem następnego samochodu z dobrym automatem lub skrzynią typu DSG. Radość z wachlowania biegami w zatłoczonych polskich miastach z wiekiem gdzieś uleciała CEEDEEROM Żandarmeria Posty: 1113 Dołączył(a): 18 mar 2008 19:53 Lokalizacja: Poznań Grupa: Wielkopolska Model cee'd: C3 HB, 1,4 Pb 140KM 2020, BL3, 7DCT Prywatna wiadomość Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 29 sie 2010 14:15 slavo1972 napisał(a):Ja z wiekiem coraz bardziej zastanawiam się nad kupnem następnego samochodu z dobrym automatem lub skrzynią typu DSG. Radość z wachlowania biegami w zatłoczonych polskich miastach z wiekiem gdzieś uleciała Jak ja Cię rozumiem A jesteś prawie 10 lat młodszy ode odnośnie tematu to dodam, że poczekałbym na 6 bieg. Robert M / Ceed III BL3, 1,4 GDI, oczywiście automat 7DCT, Cosmo Blue, mój od 11 maja 2020 AUTOR WĄTKU Kusybox Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 03 wrz 2010 13:35 Sprawa nie jest do końca jednoznaczna. Jeżeli przełożenia w 6-cio biegowej skrzyni zmienione zostały tak, że przełożenie obecnego 6-tego biegu to dawne 5-tego biegu, to skrzynia nic nie da poza częstszym wahlowaniem lewarkiem, bo biegi poniżej 6 zrobią się po prostu "krótsze" (będą pozwalały na osiągnięcie niższych maksymalnych prędkości niż obecnie). Może pozwoli to jednak na minimalnie lepsze przyspieszenia. Jeżeli jednak bieg 6 ma mniejsze przełożenie niż obecny 5-ty to faktycznie na trasie odczuje się to w postaci mniejszej prędkości obrotowej silnika np. przy 120 km/h - 3200 obr/min zamiast 3500 obr. na 5-tym biegu w starej skrzyni. Trzeba zapytać w serwisie. Ew. dorwać specyfikację techniczą obu skrzyń i porównać. Każde zmniejszenie przełożenia będzie ok. Np. załóżmy, że w starej skrzyni przełożenie na 5-biegu to 0,75 (nie wiem - strzelam), a dla 6-tego biegu w nowej skrzyni będzie 0,71, to jest to zmiana pożądana i faktycznie obroty będą mniejsze na ostatnim przełożeniu w porównaniu ze starą skrzynią. Wtedy bierz nową skrzynię bez tak na marginesie. Mam 1,6 DOHC i faktycznie 6-tki na trasie brakuje. Obroty sa moim zdaniem na 5-tce nieco za wysokie, a to skutkuje oczywiście większym hałasem w kabinie no i nieco wiekszym spalaniem. Sądzę, że KIA poszła w dobrą stronę i nowa skrzynia wyeliminuje te mankamenty. AUTOR WĄTKU slavo1972 Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 03 wrz 2010 19:00 6 bieg o przełożeniu dotychczasowej piątki można z pewnością wykluczyć bo żaden producent takich praktyk nie sa trzy wersje: 6 biegu do dotychczasowej skrzyni z zachowaniem tych samych przełożeń jako typowy nadbieg do oszczędnej jazdy ze stałą prędkością (mało prawdopodobne rozwiązanie) wyżej,ale z jednoczesną zmianą przełożenia przekładni konfiguracja całej dwie wersje są tak samo będzie pokażą specyfikacje które oczywiście łatwiej będzie znależć w publikacjach zagranicznych niż w materiałach sumie i tak najważniejsze będzie własne odczucie po ewentualnej jeżdzie próbnej. Ostatnio edytowano 04 wrz 2010 09:16 przez slavo1972, łącznie edytowano 1 raz AUTOR WĄTKU c22 Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 03 wrz 2010 20:04 slavo1972 napisał(a): 6 biegu do dotychczasowej skrzyni z zachowaniem tych samych przełożeń jako typowy nadbieg do oszczędnej jazdy ze stałą prędkością (mało prawdopodobne)doświadcz jazdy z 6-biegową skrzynią, poobserwuj zarówno obrotomierz jak i chwilowe spalanie przy jednostajnej prędkości a potem pisz "mało prawdopodobne", AUTOR WĄTKU Borys Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 03 wrz 2010 20:40 Ahoj!Wydaje mi sie, że "mało prawdopodobne" NIE dotyczyło "oszczędnej jazdy ze stałą prędkością".Borys AUTOR WĄTKU c22 Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 03 wrz 2010 21:50 Borys napisał(a):Wydaje mi sie, że "mało prawdopodobne" NIE dotyczyło "oszczędnej jazdy ze stałą prędkością".nie? to co autor miał na myśli?slavo1972 napisał(a):Dodanie 6 biegu do dotychczasowej skrzyni z zachowaniem tych samych przełożeń jako typowy nadbieg do oszczędnej jazdy ze stałą prędkością (mało prawdopodobne) AUTOR WĄTKU Borys Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 04 wrz 2010 04:29 c22 napisał(a):nie? to co autor miał na myśli?To, że wybór akurat tego wariantu nr 1 uważa za najmniej prawdopodobny. Że jego zdaniem o wiele bardziej prawdopodobny jest wybór wariantów #2 i #3, z równymi szansami. Może coś takego:1 - 10%2 - 45%3 - 45%Tak to odebrałem ...Borys Ostatnio edytowano 04 wrz 2010 19:04 przez Borys, łącznie edytowano 1 raz AUTOR WĄTKU slavo1972 Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 04 wrz 2010 09:15 Jeśli mój post był mało zrozumiały to ,tak jak to zrozumiał Borys ,chodziło mi o prawdopodobieństwo zastosowania pierwszego bieg ma dać oszczędność paliwa i zmniejszenie hałasu przy dużych prędkościach ale musi byc tak dobrany zeby nadawał się do jazdy w każdych warunkach a nie tylko na płaskiej drodze bez choćby małego wzniesienia lub wiatru od szóstki nad dotychczasową piątką bez zmiany chociażby przełożenia przekładni głównej bardzo ograniczyłoby możliwość praktycznego takiego biegu Post poprawię żeby nie było nieporozumień. AUTOR WĄTKU laptr Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 05 wrz 2010 21:04 Dzięki Wam za sugestie. Za drogą mają naprawdę PROFESJONALNĄ stronę, może wysłać maila do KIA Polska i pokazać im jak winna wyglądać porządna strona i jakie informacje powinna zawierać? Ratio | Petrol | | Diesel | | 5 Speed Manual | | 6 Speed Manual (std)|1st | | 3,615| | 3,636 |2nd | | 1,962 | | 1,962 |3rd | | 1,370 | | 1,189 |4th | | 1,036| | 0,844 |5th | |0,839 | | 0,723 |6th | | - | | 0,633 |Reverse| | 3,545 | | 3,583 |Final Gear Ratio| | 4,267| | 3,706 | Woody Koordynator Regionalny Posty: 1016 Dołączył(a): 16 sty 2008 19:15 Lokalizacja: Gdańsk Grupa: Trójmiasto Prywatna wiadomość Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 06 wrz 2010 00:05 Ja po prostu bym sie przejechal autem ze skrzynia 6 i 5 biegowa, bo wiem z wlasnego doswiadczenia ze skrzynia z ceeda z przed modernizacja jest duza lepsza niz po niej ale opinia dotyczy 5 biegowej skrzyni, ale jak bym mogl do mojego ceeda z 2007 roku dolozyc 6 biegowa to bym to zrobil N_Jay Dyrektor Posty: 697 Dołączył(a): 28 cze 2008 02:29 Lokalizacja: W-M Grupa: Warmińsko-Mazurska Prywatna wiadomość Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 06 wrz 2010 09:40 Woody napisał(a): bo wiem z wlasnego doswiadczenia ze skrzynia z ceeda z przed modernizacja jest duza lepsza niz po niejA mógłbyś to rozwinąć? Pytam ponieważ ja nie widzę różnicy. Ceed HB Opti + ESP, po FL - od 04/2010Ceed HB OptiPlus, So-Red - do 04/2010 AUTOR WĄTKU oiltank Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 16 paź 2010 22:11 tu nowy, witam kupiłem Cee'd SW DOHC rok modelowy 2011 z 6-biegową zrobiłem trasę 500 km i ... nie jestem do końca zadowolony. Wg mnie 6-tka powinna mieć trochę mniejsze przełożenie, chyba że wynika to braku mocy silnika - 3 tyś. obrotów odpowiada prędkości ok. 110 km/h. Ogólnie w kabinie jest głośno - jak na jazdę z prędkością 120 km/h na 6-tym biegu to jest tak sobie, myślałem że będzie ciszej. Komputer woła o 6-tkę przy 2,5 tyś. obrotów na 5-tce, co równa się prędkości 80 km/h. Nie wiem co o tym myśleć, może po pierwszym 1000 km będzie lepiej, silnik się ułoży albo mój słuch się przyzwyczai... Opony oczywiście letnie Michelin. pioter Grupa Trzymająca Władzę Posty: 6297 Dołączył(a): 04 paź 2007 20:06 Lokalizacja: Ostróda Grupa: Warmińsko-Mazurska Model cee'd: C3 SW, 1,5 Pb 160KM 2021, M Prywatna wiadomość Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 17 paź 2010 07:18 Nie chcę się wypowiadać jednoznacznie, czy lepsza jest moja skrzynią piatka czy nowa szóstka - musiałbym zrobić jazdę próbną, bo tak nie bedę obiektywny. Ale powiem, że kolejny wyjazd do Cro w tym roku i mnóstwo jazdy po autostradach - jakby do mojej obecnej skrzyni dołożyli szóstkę to byłoby miód-malina ... Kia CEED 1,5 T-GDI M 160 KM 2021była Kia cee'd 1,6 CRDI M+DFA 110 KM Kia cee'd 1,6 CVVT Opt 2009 (ex 2007 1,4 CVVT C+)Błogosławieni Ci, którzy nie mają nic do powiedzenia, a mimo to milczą. zucio1 Koordynator Regionalny Posty: 1339 Dołączył(a): 29 lip 2007 14:23 Lokalizacja: Olsztyn Grupa: Warmińsko-Mazurska Prywatna wiadomość Re: DOHC i 6 biegów - czy warto? 18 paź 2010 21:10 Podzielam zdanie Piotra, w trasie dłuższej 6-tka by sie przydała. Kia ceed 1,6GDI M+comfort '13Kia venga 1,4 '12Ceed 1,6 C+ '09Ceed 1,4 C+ '07Fabia 1,4 16VMatizVW Golf II 1,6Polonez 1,6 CaroFiat 126p Powrót do Silniki i skrzynia biegów Co warto zrobić po 75 tys. km? przez Poznań » 13 paź 2017 08:56 w Silniki i skrzynia biegów 4 Odpowiedzi / 3378 Wyświetlone Ostatni post przez kosmos2011 13 paź 2017 18:13 Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości
INFORMACJE I WIEDZA W PIGUŁCESKRZYNIE BIEGÓW VOLKSWAGEN - VW Informacje o manualnych skrzyniach biegów VOLKSWAGEN W tym poradniku zapoznasz się zarówno z ogólnymi informacjami o manualnych skrzyniach biegów Volkswagen VW, jak i bardziej szczegółowymi, które dotyczą poszczególnych typów. Przybliżymy Ci informacje o konstrukcji i budowie tych przekładni oraz szczegółach, które pomogą Ci przy zakupie lub naprawie skrzyni biegów do Volkswagena. Wybierz z menu temat dotyczący skrzyń biegów VW i zapoznaj się z jego treścią. Rodzaje skrzyń biegów VW Volkswagen ma w swojej ofercie bardzo duży wybór skrzyń biegów różnej konstrukcji. Zapewne zaciekawi Cię, jak mogą wyglądać poszczególne rodzaje manualnych skrzyń biegów VW. W tej części poradnika: RODZAJE SKRZYŃ BIEGÓW VW zobaczysz różnice pomiędzy skrzyniami biegów montowanymi w Volkswagenach. TYP skrzyni biegów, a KOD skrzyni biegów VW Różnica pomiędzy typem skrzyni biegów, a symbolem, czy kodem skrzyni biegów jest zasadnicza. Znając TYP skrzyni biegów, będziesz wiedział jak jest skonstruowana dana skrzynia. O tym przeczytasz w części poradnika: TYP SKRZYNI BIEGÓW VW Przy zakupie lub naprawie skrzyni biegów, istotny jest bardziej KOD skrzyni biegów. Jego znajomość pozwoli na dobranie właściwych przełożeń. Jak znaleźć kod skrzyni biegów VW, przybliżymy Ci w tej sekcji poradnika: KOD SKRZYNI BIEGÓW VW Istotne elementy skrzyni biegów VW W poniższych częściach naszego poradnika o skrzyniach biegów VW, zapoznasz się z istotnymi elementami przekładni Volkswagena: ODCZYT PRĘDKOŚCI WYSPRZĘGLANIE KORKI OLEJOWE WYBIERAK BIEGÓW SYSTEM START-STOP Jaki olej do skrzyni biegów VW? Jakie oleje Volkswagen proponuje do swoich manualnych skrzyń biegów, przeczytasz w tej sekcji poradnika: OLEJE DO SKRZYŃ BIEGÓW VW Jeśli będziesz chciał skorzystać z naszej wiedzy, chętnie dobierzemy olej do skrzyni biegów Twojego Volkswagena. Podpowiemy też, ile powinieneś wlać oleju.
Przez długie lata standardem w samochodach ze skrzyniami manualnymi były czterobiegowe skrzynie. Taką skrzynię posiadał Fiat 126p, Fiaty 125p z początku produkcji. Cztery biegi miał również Trabant. W latach 70-tych 5-cio biegowe skrzynie były standardem nawet na zachodzie. BMW serii 3 o oznaczeniu E21 316 produkowane w tych latach również posiadało przekładnie 4-ro biegową. Obecnie standardem jest pięć przełożeń. Takie skrzynie posiadają najtańsze samochody jak Dacia Sandero II SCe. Czy 5 biegów wystarcza? W samochodach z naprawdę małymi, słabymi silnikami które nie osiągają dużych prędkości, jak wyżej wymienione Sandero 5 biegów wydaje się być wystarczające. W aucie takim nie brakuje 6-tki podczas jazdy na autostradzie gdyż jadąc już nawet 120-130 km/h silnik jest bardzo wysilony i potrzebuje wysokich obrotów by zapewnić dostateczny moment obrotowy. Gdyby takie auto posiadało 6-ty i byłby on dłuższy niż obecny 5-ty bieg, kierowca musiałby wielokrotnie podczas jazdy autostradowej redukować na 5-tkę przy każdym nawet najmniejszym wzniesieniu. To nie byłoby wygodne. Kiedy potrzebne jest 6 biegów? Skrzynie 5-cio biegowe nie sprawdzają się w samochodach które mają troszkę mocniejszy silnik. Na przykład Lancer X MIVEC o mocy 117 KM posiada zaledwie 5-cio biegową manualną skrzynie biegów i jest to stanowczo za mało. Samochód nie jest w końcu taki wolny: osiąga 191 km/h. Zastosowanie 5-ciu biegów w tym aucie to zapewne efekt surowych ograniczeń prędkości w Japonii (na autostradzie dopuszczalna prędkość to 100 km/h). 5 biegów w używanym samochodzie Skrzynia 5-cio biegowa może wbrew pozorom bardziej przeszkadzać w aucie używanym niż w całkiem nowym. W całkiem nowym samochodzie układ wydechowy jest całkowicie sprawny, samochód jest więc cichszy. W wyeksploatowanych samochodach – szczególnie z silnikiem benzynowym – brak szóstki w trasie przeszkadza bardziej niż w nowym aucie.
6 biegowa skrzynia biegów opinie